Wiatr im nuci kołysankę
W ośnieżonych kłosach traw
A dostojnych rząd chochołów
Czuwa - by nie prysnął czar....
Przedruk postu
damapi z mojego wątku na FO
____________________
Na mojej stronie zagościła poezja Anny Kuhn-Cichockiej.
Postaram się w miarę systematycznie wymieniać wiersze byśmy mogli delektować się
talentem i uczuciami Pani Anny
Isiu - dziękuję Tobie i Twojej Mamie
* * * Gdzie jest wiosna ?
Za górą?
Ale nie wiem za którą,
Może śpi
w starym drzewie ?
Ale w którym
też nie wiem -
Może płynie gdzieś strugą ?
Wiem, przyjdzie niedługo !
Będzie w błękitnej sukience,
nad rzeczką rozsypie kaczeńce.
Na wierzbach pogłaszcze kotki,
odkryje w trawie stokrotki.
Nie spocznie ani przez chwilę,
obudzi śpiące motyle,
żaby, żuczki, biedronki
wszystkich mieszkańców łąki.
A kiedy drzewa zielonym
będą rozmawiać szelestem,
z wiatrem zatańczy i powie
popatrzcie -
oto jestem !
Jako zaklęcie dla okropnej zimy z tomiku
"Chichotki i śmieszki" 2010 r.
____________________
Niezmiernie miło mi również gościć tutaj poezję Anny.
Nastrojowa,liryczna,ciepła ....
***
Biała Róża...Ona
Biała Róża ...Ona ...
...zroszona...
Jest Wyjątkowa...
...doskonała...
Cudem natury jest Ona,
krystalicznie przejrzysta...
prześliczna...
biel czysta...
bosko niewinna...
jak żadna inna...
delikatna jedwabna...
cudownie Piękna...
jest cała...
Kwiatów Królowa
jest Wyjątkowa...
ponętna i nietykalna...
Ona jest Twoja...
Miłość moja
Witam serdecznie na mojej stronie poświęconej ogrodom i roślinom.
Każda pasja, jakakolwiek by była jest lepsza niż nie robienie niczego.
Moja przy tym jest miła ,relaksująca niezmiernie ...
Zapraszam więc wszystkich serdecznie do chwili wytchnienia od codzienności, spacerów po moim ogrodzie, podzielenia się swoimi spostrzeżeniami ... do zaznaczenia w KSIĘDZE GOŚCI swojej wizyty na tej stronie
i wreszcie do spotkania ze mną i wieloma sympatycznymi ludźmi na FORUM ....
Mając kolekcjonerskie zapędy, nie łatwo jest urządzić ogród przyjazny dla oka,
uniemożliwia to różnorodność zgromadzonych tutaj roślin.
Może jednak uda mi się pogrupować niektóre z nich i utworzę łatwe do przejrzenia galerie?
Może..może..może.
Ogród, jako żywy organizm przechodzi nieustanne przeobrażenia.
To zasługa natury ale jest też w tym odrobina mojej inwencji by nie powiedzieć fantazji.
Każdego roku wraz z nadejściem wiosny rozpoczynam swoją przygodę z ogrodem i
każdy sezon niesie nowe pomysły i nowe marzenia.
Jak zawsze wspieram naturę ale również nieznacznie jej pomagam w tworzeniu ogrodu dojrzałego,wygodnego,może nawet nieco tajemniczego ale posiadającego ciekawe kolekcje roślin jak np. hortensji, funkii,żurawek,róż lub choćby pojedyncze egzemplarze rzadko spotykanych krzewów jak eskalonia,kolkwicja chińska,paulownia czy judaszowiec...
Ten ogród spełnia szczególną rolę w moim życiu,
jest miejscem relaksu,odreagowania stresów dnia codziennego i miłego aktywnego wypoczynku.
Jest w nim kilka "alejek", które właśnie dojrzewają i pozwolą
w najbliższej przyszłości poczuć się odizolowanym od reszty otoczenia, jest kilka miejsc przeznaczonych na odpoczynek, a także miejsce do letniego biesiadowania.
Jest oczko wodne z rybami, skarpa z perspektywy której cały ogród wygląda zupełnie inaczej.
Wśród roślin ozdobnych rosną również rośliny miododajne czy zielarskie więc w upalne południe w powietrzu unosi się egzotyczny zapach i można usłyszeć charakterystyczny odgłos "pracujących" owadów.
Jest także strażnik ogrodu - rzeźba woja lub mężczyzny - zależy co kto chce w tej figurce zobaczyć i płaskorzeźba innego dobrego ducha ogrodu.
Jest kilka innych ciekawostek ,wynikających z moich doświadczeń, którymi staram się w pełni podzielić z odwiedzającymi tę stronę Gośćmi.... ZAPRASZAM WIĘC SERDECZNIE ....
Kiedy myślę o moim ogrodzie , co zdarza się bardzo często lub kiedy o nim
rozmawiam z kimkolwiek o jakiejkolwiek porze roku -
moje myśli zawsze biegną do róż.
Nie mam różanki,nie ma nawet typowej rabaty z różami a jednak
są to krzewy, które grają dominującą rolę w moim ogrodowym życiu.
-Zagrabiamy liście i układamy je na grządkach zabezpieczając rośliny przed nadejściem mrozów
-Przycinamy zaschnięte pędy większości bylin
-Po raz ostatni kosimy trawnik ustawiając noże wysoko
-Wrażliwe na mrozy krzewy osłaniamy włókniną,matami słomianymi,papierem falistym
-Róże kopczykujemy i okrywamy jedliną
Niwaki to zupełna staroć w moim ogrodzie.
Tworzyłam je nie mając pojęcia o istnieniu tej sztuki prowadzenia krzewów czy drzew.
Dyskusja na FO pozwoliła mi doznać olśnienia a raczej posiąść wiedzę,iż to co robię z konieczności jest
sztukę stosowaną w ogrodach japońskich od zawsze.
Etymologia tego słowa jest więc prosta,
z japońskiego NIWA (ogród) , KI (drzewo).
W swojej niewiedzy, myślałam,że z uwagi na mały ogródek przydomowy,
cięcie koron drzew lub utrzymywanie w ryzach krzewów to moje ogrodowe bonzai.
Tymczasem to niwaki...
Za moim oknem zima jakiej nie widzieliśmy już dawno.
Obfite opady śniegu w ostatnich dniach spowodowały,że wokół jest biało czysto,schludnie,po prostu zimowo.
Jesteśmy już jednak spragnieni słońca,ciepła i kolorów,
dlatego z wielką przyjemnością patrzymy na różnobarwne kwiaty,są one lekarstwem na smutne zimowe dni.
U progu wiosny najwięcej radości sprawiają nam kwitnące Pierwiosnki,prymule (Primulla).
Ich krzykliwie kolorowe kwiaty przyciągają nas jak magnes.
Miłośnicy ogrodów,urodę owocujących krzewów doceniają szczególnie jesienią i zimą, kiedy na ich gałęziach dojrzewają kolorowe owocki.
Rozświetlają nam jesienno-zimowe dni,zazwyczaj szare i ponure.
Stanowią również ...
Już trzy lata z rzędu odwiedzają mój ogród wiosną ,niezapowiadani goście...
Próbują się zakwaterować na moim oczku wodnym...ale niestety,
nie mogę się na to zgodzić .Bardzo żałuję,że mam tak mały ogródek,że mam tak maleńkie oczko.Są piękne ale robią straszny pogrom w oczku. To dzikie kaczki.
Kaczka Krzyżówka ( Anas platyrhynchos)
Krzyżówki, to najpopularniejsze dzikie kaczki w Polsce.
Nie odlatują do ciepłych krajów na zimę,ale
Wszelkie treści zamieszczone na stronie GardenKaRo są wyłącznie mojego autorstwa.
Redagując je wykorzystuję bardzo często artykuły prasowe,książki i podręczniki ogrodnicze oraz posiłkując się materiałami z sieci i moim własnym doświadczeniem.
Z reguły jest to zlepek wiadomości z różnych źródeł.
Wyjaśniam,że w żargonie ogrodniczym obowiązuje raczej wąski zakres słów dot. uprawy roślin, może więc zdarzyć się ogromne podobieństwo w sformułowanych tutaj terminach.
Gości mających ewentualne w tej sprawie wątpliwości - uprzejmie proszę o kontakt na maila.